Opracowanie obejmuje dwie kompletne ballady Adama Mickiewicza: „Romantyczność” i „To lubię”. Nie jest streszczeniem całego zbioru „Ballady i romanse”.
W „Romantyczności” Karusia zachowuje się tak, jakby rozmawiała ze zmarłym ukochanym, Jasieńkiem. Scena rozgrywa się w miasteczku za dnia, choć dziewczyna przeżywa spotkanie w obrazach nocy i świtu. Rozpacza po stracie, próbuje zatrzymać ukochanego i skarży się na niezrozumienie. Zgromadzeni ludzie wierzą w obecność jego duszy i zachęcają do modlitwy. Starzec odrzuca to przekonanie, powołując się na obserwację i rozum. Narrator staje po stronie uczucia oraz wiary, podkreślając potrzebę współodczuwania. Utwór kończy się sporem o poznawanie świata, nie dalszymi losami Karusi.
W „To lubię” narrator wspomina nocną przygodę przy moście. Jego ironiczna uwaga po awarii wozu uwalnia od kary zjawę Maryli. Duch opowiada, że za życia cieszył ją rozpacz zalotników; odrzucony Józio umarł z miłości, a następnie powrócił i porwał ją do czyśćcowej męki. Miała straszyć podróżnych, dopóki ktoś nie wypowie wobec niej życzliwego słowa. Uwolniona Maryla zaczyna przepowiadać narratorowi przyszłość, lecz pianie koguta przerywa wypowiedź. Zjawa znika, a narrator prosi o modlitwę za cierpiące dusze.