Karusia — „Romantyczność”
Dziewczyna cierpiąca po śmierci Jasieńka, z którym przeżywa spotkanie niedostępne zmysłowej obserwacji otoczenia. Przemawia do ukochanego, próbuje go objąć i nie chce zgodzić się na ponowną utratę. Jej cierpienie i poczucie niezrozumienia stają się osią przedstawionej sceny.
Jasieńko / Jasio — „Romantyczność”
Zmarły ukochany Karusi, przywoływany w jej wypowiedziach. Dziewczyna mówi, że nie żyje od dwóch lat, a mimo to odczuwa jego bliskość. Ludzie wierzą, że dusza chłopca wróciła do ukochanej; nie wszyscy twierdzą jednak, że go widzą.
Starzec — „Romantyczność”
Uczestnik sceny, który odrzuca opowieść o duchu, ponieważ nie potwierdza jej własną obserwacją. Przeciwstawia rozum przekonaniu tłumu i lekceważąco ocenia słowa dziewczyny. Narrator polemizuje z przyjętym przez niego ograniczeniem sposobów poznania.
Narrator i zgromadzeni ludzie — „Romantyczność”
Mieszkańcy wierzą w obecność duszy Jasieńka i wzywają do modlitwy. Narrator przyłącza się do nich, a następnie broni uczucia Karusi i znaczenia wiary. Jego wypowiedź podkreśla współodczuwanie; nie jest relacją o tym, że wszyscy zobaczyli zjawę.
Narrator-podróżny — „To lubię”
Opowiada Maryli o przygodzie, która podważyła jego wcześniejsze lekceważenie opowieści o duchach. Po awarii wozu przypadkowo wypowiada słowa kończące karę zjawy. Wysłuchuje jej historii i na końcu prosi o modlitwę za cierpiące dusze.
Maryla — zjawa w „To lubię”
Za życia córka bogatego urzędnika, która cieszyła się adoracją i wyśmiewała rozpacz zalotników. Jej własna relacja wiąże pośmiertną karę z tą bezwzględnością. Jako duch straszy podróżnych, aż przypadkowe słowa narratora przynoszą uwolnienie; w podzięce zaczyna niedokończoną przepowiednię.
Józio — „To lubię”
Nieśmiały, dwudziestoletni zalotnik Maryli, przedstawiony w jej opowieści jako szczerze kochający. Odrzucony i wyśmiany umiera z miłości, bez doprecyzowania sposobu śmierci. Powraca jako ognista zjawa i porywa Marylę do pośmiertnej męki.