Andrzej Kmicic przybywa na Laudę, gdzie zgodnie z wolą zmarłego Herakliusza Billewicza ma związać przyszłość z Oleńką. Dziewczyna odwzajemnia jego uczucie, lecz nie akceptuje samowoli i przemocy. Po śmierci swoich towarzyszy Kmicic mści się na Wołmontowiczach, a następnie porywa Oleńkę. Pokonany przez Wołodyjowskiego traci jej zaufanie. Szansy naprawy szuka w służbie wojskowej, ale przysięga Januszowi Radziwiłłowi jeszcze przed ujawnieniem jego układu ze Szwedami.
Kmicic długo wierzy, że hetman działa dla dobra kraju. Dopiero rozmowa z Bogusławem Radziwiłłem odsłania dynastyczne zamiary książąt. Bohater zrywa z nimi, przyjmuje nazwisko Babinicz i podejmuje walkę przeciw najazdowi. Broni Jasnej Góry, niszczy potężne działo oblężnicze i ratuje Jana Kazimierza podczas powrotu do kraju. Dalsze kampanie przynoszą mu sławę, lecz Oleńka nadal nie wie, że podziwiany Babinicz i zniesławiony Kmicic to ta sama osoba.
Przemiana bohatera polega nie tylko na kolejnych zwycięstwach. Uczy się podporządkowywać prywatną zemstę i pragnienie odzyskania ukochanej obowiązkowi wobec wspólnoty. Po następnych walkach wraca ranny na Laudę. Publicznie odczytany list królewski ujawnia jego zasługi i oczyszcza dobre imię. Oleńka uznaje swoją pomyłkę, a ich pojednanie prowadzi do małżeństwa. Finał dopełnia krótka wiadomość o późniejszej służbie i spokojnym życiu Kmicica.