Konrad / dawny Gustaw
Więzień i poeta, który utożsamia własne cierpienie z losem narodu. W Wielkiej Improwizacji żąda od Boga władzy nad duszami, łącząc pragnienie ocalenia wspólnoty z pychą. Po omdleniu potrzebuje pomocy księdza Piotra; jego dalsze losy pozostają niedopowiedziane.
Ksiądz Piotr
Pokorny zakonnik, który odprawia egzorcyzmy nad Konradem i staje w obronie prześladowanych. Otrzymuje widzenie cierpienia oraz przyszłego odrodzenia narodu. Pomaga Rollisonowej i zapowiada Konradowi daleką drogę.
Senator Nowosilcow
Przedstawiony w dramacie przedstawiciel carskiego aparatu represji. Udaje troskę wobec Rollisonowej, podczas gdy jego otoczenie ukrywa skutki tortur. Sen odsłania jego lęk przed utratą przychylności cara.
Rollisonowa
Niewidoma matka torturowanego więźnia, domagająca się dostępu do syna i ratunku dla niego. Nie przyjmuje obojętnie wymijających odpowiedzi urzędników. Po upadku chłopaka z okna oskarża Senatora, a ksiądz Piotr informuje ją, że syn żyje.
Tomasz
Jeden z uwięzionych młodych ludzi i przywódca ich środowiska. Rozpoznaje mechanizm śledztwa nastawionego na skazanie niewinnych. Proponuje przyjęcie winy przez starszych i samotnych, aby oszczędzić młodszych kolegów.
Jan Sobolewski
Więzień, który przekazuje kolegom relację z widzianej wywózki młodzieży. Opisuje odwagę Janczewskiego i wyniszczenie Wasilewskiego. Jego świadectwo nadaje zbiorowemu cierpieniu konkretne twarze i zdarzenia.
Ewa
Młoda dziewczyna modląca się w domu pod Lwowem za prześladowanych. Jej widzenie wypełniają obrazy religijne i kwiaty. Ufność Ewy przeciwstawiona jest buntowi oraz przekonaniu Konrada o własnej wyjątkowości.
Doktor
Członek otoczenia Senatora, uczestniczący w działaniach wymierzonych w więźniów. W sprawie Rollisona współtworzy pozory mające osłonić odpowiedzialnych za jego stan. Ginie rażony piorunem; zdarzenie ma w dramacie także wymiar znaku moralnego.
Cichowski
Bohater opowieści Adolfa w Salonie warszawskim, a nie uczestnik wileńskiego spotkania więźniów. Długie uwięzienie i tortury niszczą jego dawne życie oraz zdolność do zaufania ludziom. Po powrocie do domu nadal reaguje tak, jakby trwało przesłuchanie.