Akcja trzeciej części „Dziadów” ukazuje prześladowanie młodzieży przez aparat carski oraz duchowy dramat Konrada. W prologu więzień ogłasza symboliczną śmierć Gustawa i narodziny Konrada. Podczas spotkania w wileńskim więzieniu młodzi ludzie opowiadają o śledztwach, torturach i wywózkach. Konrad, przekonany o wyjątkowej mocy swojej poezji i miłości do narodu, w Wielkiej Improwizacji żąda od Boga władzy nad ludzkimi duszami. Jego bunt kończy się omdleniem, a ksiądz Piotr podejmuje walkę o jego ocalenie.
Pokorze księdza towarzyszy widzenie cierpienia i przyszłego odrodzenia Polski. Inne sceny pokazują niewinność modlącej się Ewy, lęk Senatora przed utratą carskiej łaski i obojętność części warszawskich elit. W otoczeniu Senatora rozgrywa się sprawa torturowanego Rollisona, którego matka bezskutecznie domaga się sprawiedliwości. Chłopak wypada z okna więzienia, lecz żyje; współodpowiedzialny za prześladowania Doktor ginie od pioruna. Konrad spotyka księdza Piotra przed dalszą drogą, ale jego przyszłość nie zostaje w pełni wyjaśniona.
Końcowa noc dziadów ukazuje duchy oraz wizję zesłańczego transportu. Dopełniający dramat „Ustęp” przedstawia Rosję, Petersburg i carską potęgę z perspektywy wygnańca, nie utożsamiając wszystkich Rosjan z systemem przemocy. Utwór łączy konkretne obrazy represji z religijnymi wizjami i pytaniami o sens narodowego cierpienia.