Romantyczność oraz wybrane ballady

19. Świat ducha a świat rozumu. – fiszki

Omów zagadnienie na podstawie Romantyczności Adama Mickiewicza.

Chcesz zapisywać postęp w nauce? Załóż konto


Fiszki

Kliknij kartę lub użyj strzałek ← →

Pytania i odpowiedzi do powtórki

9 fiszek. Wybierz pytanie, aby przeczytać odpowiedź.

Jaki spór przedstawia Romantyczność Mickiewicza?
OdpowiedźSpór o to, czy poznanie ogranicza się do obserwacji zmysłowej, czy obejmuje również uczucie i wiarę. Dotyczy też sposobu traktowania cierpiącej Karusi.
Jak sposób mówienia Karusi pomaga zrozumieć jej przeżycie?
OdpowiedźPytania, wykrzyknienia i urwane myśli ukazują gwałtowność tęsknoty. Odbiorca odczuwa emocje dziewczyny, zamiast otrzymać chłodny opis.
Czy wszyscy zgromadzeni w Romantyczności widzą ducha Jasieńka?
OdpowiedźNie należy tego twierdzić. Lud wierzy w jego obecność i modli się, a narrator deklaruje współczucie oraz wiarę.
Co stanowi podstawę stanowiska starca w Romantyczności?
OdpowiedźObserwacja zmysłowa i zaufanie do narzędzi poznania. Ponieważ nie widzi ducha, odrzuca przekonanie o jego obecności.
Dlaczego postawa starca zostaje skrytykowana?
OdpowiedźStarzec uznaje swoją metodę za jedyne źródło prawdy i pogardliwie ocenia innych. Nie próbuje zrozumieć znaczenia doświadczenia Karusi.
Jaką rolę odgrywa narrator w sporze z Romantyczności?
OdpowiedźJest uczestnikiem wydarzenia i obrońcą czucia oraz wiary. Jego stanowisko stanowi programową odpowiedź na ograniczenia postawy starca.
Czy Romantyczność dowodzi, że cała nauka jest bezwartościowa?
OdpowiedźNie. Trafniej mówić o krytyce wyłączności poznania rozumowego i zmysłowego oraz o obronie wartości uczucia i wiary.
Co wnoszą Dziady część II jako kontekst Romantyczności?
OdpowiedźPokazują wspólnotę uznającą świat duchowy za źródło wiedzy moralnej. W balladzie samo prawo do takiego poznania staje się przedmiotem sporu.
Czy brak możliwości sprawdzenia czyjegoś przeżycia pozwala je lekceważyć?
OdpowiedźPrzykładowe stanowisko: nie. Można zachować ostrożność wobec wyjaśnienia wydarzenia, a jednocześnie potraktować poważnie emocje i cierpienie drugiej osoby.