wybrane satyry

18. Wady ludzkie w krzywym zwierciadle satyry. – fiszki

Omów zagadnienie na podstawie znanych Ci satyr Ignacego Krasickiego.

Chcesz zapisywać postęp w nauce? Załóż konto


Fiszki

Kliknij kartę lub użyj strzałek ← →

Pytania i odpowiedzi do powtórki

9 fiszek. Wybierz pytanie, aby przeczytać odpowiedź.

Na czym polega krzywe zwierciadło satyry u Krasickiego?
OdpowiedźNa wyostrzeniu cech i sprzeczności, dzięki któremu wady stają się wyraźniejsze. Komizm służy ocenie postaw, nie tylko rozrywce.
Jak bohater Pijaństwa usprawiedliwia kolejne kieliszki?
OdpowiedźPowołuje się na obyczaj, gościnność i rzekomą potrzebę poprawienia samopoczucia. Nagromadzenie wymówek odsłania samooszukiwanie się.
Co ośmiesza rozmowa biesiadników o sprawach państwa w Pijaństwie?
OdpowiedźKontrast między wielkimi deklaracjami a brakiem panowania nad sobą. Dyskusja o dobru publicznym kończy się awanturą.
Jakie znaczenie ma zakończenie Pijaństwa?
OdpowiedźBohater po rozmowie o szkodach alkoholu idzie ponownie pić. Puenta ujawnia przepaść między wiedzą o wadzie a zmianą zachowania.
Czy Krasicki całkowicie rezygnuje z bezpośredniego pouczania w Pijaństwie?
OdpowiedźNie. Jeden z rozmówców wygłasza pochwałę trzeźwości. Ironiczny finał pokazuje jednak, że samo pouczenie nie zmienia postępowania bohatera.
Dlaczego pan Piotr z Żony modnej również podlega krytyce?
OdpowiedźDo małżeństwa skusiły go cztery wsie posagu. Jego interesowność współtworzy sytuację, na którą później się skarży.
Czy Żona modna potępia wszystko, co pochodzi z zagranicy?
OdpowiedźNie należy tak upraszczać jej sensu. Krytyka dotyczy bezrefleksyjnego naśladownictwa, zbytku i podporządkowania życia pozorom.
Jak Skąpiec Moliera poszerza temat satyrycznego ośmieszenia wad?
OdpowiedźPowtarzany argument braku posagu ujawnia skąpstwo Harpagona. Komedia pokazuje, jak własne słowa bohatera demaskują jego ograniczenia.
Czy ośmieszenie wady zawsze prowadzi do poprawy człowieka?
OdpowiedźPrzykładowe stanowisko: nie. Bohater Pijaństwa wraca do picia, ale jego przykład może skłonić odbiorcę do namysłu nad własnymi wymówkami.