wybrane satyry

18. Wady ludzkie w krzywym zwierciadle satyry.

Omów zagadnienie na podstawie znanych Ci satyr Ignacego Krasickiego.

Aktualizacja:

Chcesz zaznaczać, które pytania już umiesz? Załóż konto


Opracowanie

Spis treści

1) Pełna odpowiedź

Satyra ukazuje ludzkie wady w sposób, który wywołuje śmiech, ale zarazem skłania do oceny zachowania bohaterów. Jej krzywe zwierciadło polega na wyostrzeniu cech, kontrastów i sprzeczności, dzięki czemu łatwiej zobaczyć to, co na co dzień bywa usprawiedliwiane. Ignacy Krasicki ośmiesza nie tylko brak umiaru, lecz także zdolność człowieka do oszukiwania samego siebie. W Pijaństwie oraz Żonie modnej bohaterowie własnymi opowieściami ujawniają słabości, których nie potrafią przezwyciężyć.

W Pijaństwie szlachcic relacjonuje kolejne sytuacje prowadzące do nadmiernego picia. Zaczyna od imienin żony, następnie próbuje poprawić samopoczucie alkoholem, a przybycie kompanów staje się powodem dalszej biesiady. Każdy kolejny kieliszek otrzymuje pozornie rozsądne uzasadnienie: gościnność, zdrowie, obyczaj. Komizm wynika z nagromadzenia wymówek, które w rzeczywistości służą tej samej słabości. Bohater przedstawia swoje postępowanie tak, jakby nie miał wyboru. Czytelnik widzi jednak, że to on przyjmuje kolejne okazje do picia. Satyra odsłania więc mechanizm przerzucania odpowiedzialności na okoliczności.

Przerysowanie szczególnie mocno działa w scenie rozmowy o sprawach państwa. Biesiadnicy snują wielkie plany, rozprawiają o dobru publicznym i zwycięstwach, a jednocześnie tracą kontrolę nad sobą. Wzniosłe deklaracje kończą się kłótnią i uderzeniem butelką. Kontrast między patriotycznym rozmachem słów a zachowaniem rozmówców ośmiesza pustą pewność siebie. Nie są to ludzie zdolni urzeczywistnić swoje projekty, skoro nie umieją nawet zgodnie dokończyć spotkania. Krasicki pozwala zobaczyć, jak łatwo deklarowana troska o wspólnotę staje się dekoracją dla własnych przyjemności.

Najważniejsza jest puenta. Po wyliczeniu szkód pijaństwa i wysłuchaniu pochwały trzeźwości bohater oznajmia, że idzie ponownie napić się wódki. Jego wiedza nie zamienia się w zmianę postępowania. Ironia wynika z zestawienia trafnego rozpoznania wady z natychmiastowym powrotem do niej. Utwór zawiera bezpośrednie moralne pouczenie, ale finał pokazuje ograniczoną skuteczność samej przemowy. Czytelnik nie powinien więc poprzestać na potępieniu cudzego zachowania. Satyra prowokuje również pytanie, czy sam nie zastępuje działania deklaracją dobrych zamiarów.

W Żonie modnej przedmiotem krytyki jest natomiast bezrefleksyjne naśladowanie mody i życie ponad rozsądną miarę. Nagromadzenie wymagań dotyczących podróży, domu i rozrywek tworzy karykaturę osoby pochłoniętej pozorami. Pokaz fajerwerków prowadzący do pożaru stodoły dobitnie ukazuje koszt wystawności. Ośmieszenie obejmuje jednak także pana Piotra, który opowiada o małżeńskich kłopotach. Sam przyznaje, że skusiły go cztery wsie posagu. Nie jest więc wyłącznie niewinną ofiarą: chęć zysku osłabiła jego rozsądek. Krytyka nie dotyczy wszystkiego, co zagraniczne, lecz naśladownictwa pozbawionego refleksji oraz interesowności obu stron.

Podobny sposób ujawniania wady wykorzystuje Molier w komedii Skąpiec. Harpagon, rozważając małżeństwo Elizy, wraca do argumentu, że Anzelm nie wymaga posagu. Powtarzana korzyść finansowa zastępuje wszelką rozmowę o uczuciach córki. Tak jak bohaterowie Krasickiego, skąpiec ujawnia ograniczenie własnego myślenia przez to, co sam mówi. Przerysowanie nie służy wyłącznie zabawie: pokazuje, jak jedna namiętność podporządkowuje sobie ocenę całej sytuacji. Różnica gatunkowa jest istotna: Molier pisze komedię, lecz nadaje jej satyryczny charakter. Kontekst potwierdza, że ośmieszenie może odsłaniać poważne skutki wady, nawet jeśli bohater ostatecznie się nie poprawia.

Krzywe zwierciadło satyry wyostrza zatem brak umiaru, próżność, interesowność i sprzeczność między słowami a czynami. Krasicki demaskuje je za pomocą dialogu, ironicznego kontrastu, nagromadzenia szczegółów oraz zaskakującej puenty. Śmiech ma prowadzić do rozpoznania własnych słabości, a nie tylko do wygodnego potępiania innych.


2) Najważniejsze punkty wypowiedzi

  • Teza. Satyryczne wyostrzenie wad ujawnia również samooszukiwanie się bohaterów. Krasicki zestawia ich deklaracje z działaniami, aby czytelnik sam dostrzegł sprzeczność.
  • Wymówki w Pijaństwie. Gościnność, zdrowie i obyczaj stają się uzasadnieniem kolejnych kieliszków. Nagromadzenie wymówek ośmiesza pozorny brak wyboru bohatera.
  • Kontrast. Wielkie plany państwowe biesiadników kończą się kłótnią i bójką. Rozmach słów nie odpowiada zdolności panowania nad własnym zachowaniem.
  • Puenta. Po rozmowie o szkodach alkoholu bohater idzie znów pić. Sama znajomość właściwych zasad nie oznacza rzeczywistej zmiany postępowania.
  • Żona modna. Wystawność prowadzi do strat, ale krytyka obejmuje też Piotra skuszonego posagiem. Ośmieszono modną próżność oraz interesowność męża.
  • Kontekst i wniosek. Harpagon powtarza argument braku posagu, odsłaniając skąpstwo. Molier i Krasicki przez komizm pokazują skutki podporządkowania rozsądku jednej wadzie.

3) Pytania sprawdzające

Na wyostrzeniu cech i sprzeczności, dzięki któremu wady stają się wyraźniejsze. Komizm służy ocenie postaw, nie tylko rozrywce.
Powołuje się na obyczaj, gościnność i rzekomą potrzebę poprawienia samopoczucia. Nagromadzenie wymówek odsłania samooszukiwanie się.
Kontrast między wielkimi deklaracjami a brakiem panowania nad sobą. Dyskusja o dobru publicznym kończy się awanturą.
Bohater po rozmowie o szkodach alkoholu idzie ponownie pić. Puenta ujawnia przepaść między wiedzą o wadzie a zmianą zachowania.
Nie. Jeden z rozmówców wygłasza pochwałę trzeźwości. Ironiczny finał pokazuje jednak, że samo pouczenie nie zmienia postępowania bohatera.
Do małżeństwa skusiły go cztery wsie posagu. Jego interesowność współtworzy sytuację, na którą później się skarży.
Nie należy tak upraszczać jej sensu. Krytyka dotyczy bezrefleksyjnego naśladownictwa, zbytku i podporządkowania życia pozorom.
Powtarzany argument braku posagu ujawnia skąpstwo Harpagona. Komedia pokazuje, jak własne słowa bohatera demaskują jego ograniczenia.
Przykładowe stanowisko: nie. Bohater Pijaństwa wraca do picia, ale jego przykład może skłonić odbiorcę do namysłu nad własnymi wymówkami.

4) Konteksty

Molier, Skąpiec

Harpagon uważa zgodę Anzelma na ślub bez posagu za rozstrzygający argument w sprawie przyszłości Elizy. Powtarzanie korzyści finansowej ośmiesza jego niezdolność do dostrzeżenia uczuć córki. Podobnie bohater Pijaństwa ujawnia własną słabość w sposobie argumentowania i usprawiedliwiania czynów. Obaj mówią wiele, lecz ich język odsłania ograniczenie myślenia. Skąpiec jest komedią, a nie satyrą w takim samym sensie gatunkowym jak utwór Krasickiego; wykorzystuje jednak satyryczne wyostrzenie charakteru.

Propozycja sformułowania: Powtarzany przez Harpagona argument oszczędności, podobnie jak wymówki bohatera Pijaństwa, pozwala czytelnikowi rozpoznać wadę ukrytą pod pozorem rozsądku.

Witold Gombrowicz, Ferdydurke

Podczas lekcji polskiego Bladaczka żąda zachwytu nad Słowackim i uzasadnia go powtarzaniem opinii o wielkości poety. Sprzeciw Gałkiewicza odsłania bezradność nauczyciela wobec autentycznej reakcji ucznia. Komizm i groteska pokazują myślenie schematami oraz zastępowanie argumentu gotową formułką. Z Pijaństwem łączy tę scenę rozdźwięk między deklaracją a rzeczywistością. Gombrowicz kieruje jednak uwagę na przymus szkolnej formy, podczas gdy Krasicki na brak umiaru i samokontroli. Nie są to identyczne diagnozy, choć obie wykorzystują ośmieszenie.

Propozycja sformułowania: Bladaczka, podobnie jak bohaterowie Krasickiego, ujawnia własne ograniczenia przez powtarzane uzasadnienia, które nie wytrzymują zetknięcia z rzeczywistością.

Aleksander Fredro, Zemsta

Rejent nakłania murarzy do zeznań wyolbrzymiających skutki zajścia przy murze. Pod pozorem spokojnego wyjaśniania dopasowuje ich relację do własnego interesu, a potem odmawia zapłaty. Komizm rozmowy odsłania obłudę: łagodna forma wypowiedzi nie odpowiada sposobowi traktowania ludzi. Podobnie Krasicki pozwala bohaterom kompromitować się własnym językiem. Rejent świadomie manipuluje świadkami, natomiast szlachcic z Pijaństwa również usprawiedliwia samego siebie. Kontekst pokazuje różne odmiany rozdźwięku między pozorami rozsądku a nagannym działaniem.

Propozycja sformułowania: Spokojne słowa Rejenta skrywają interesowność, tak jak pozornie rozsądne wymówki biesiadników Krasickiego osłaniają ich brak umiaru.