Zakres opracowania: Ps 1, 8, 23, 51, 130, 137 i 150, w numeracji hebrajskiej stosowanej w wykorzystanym przekładzie. Jest to wybór redakcyjny, nie omówienie całego dzieła ani lista fragmentów narzucona przez CKE.
Psalm 1 — dwie drogi życia
Pierwszy psalm opisuje człowieka, który nie przyjmuje wskazań niegodziwych, lecz kieruje uwagę ku Bożemu prawu. Nie otrzymujemy szczegółowej biografii: przedstawiony zostaje wzorzec postawy. Trwanie przy prawie porównane jest do drzewa rosnącego przy wodzie, wydającego owoc we właściwym czasie i zachowującego liście.
Przeciwstawny obraz stanowi plewa unoszona przez wiatr. Kontrast dotyczy zakorzenienia i nietrwałości, a zakończenie przywołuje sąd oraz rozdzielenie dróg sprawiedliwych i niegodziwych. Psalm zachęca do wyboru sposobu życia; jego obrazów nie należy zamieniać w dosłowną opowieść o konkretnym drzewie i grupie podróżnych.
Psalm 8 — małość i godność człowieka
Mówiący wysławia Boga, kierując uwagę ku niebu, księżycowi i gwiazdom. Wielkość stworzenia rodzi pytanie o to, dlaczego człowiek w ogóle jest przedmiotem Bożej troski. Podziw dla kosmosu nie kończy się jednak uznaniem ludzkiego życia za pozbawione znaczenia.
Człowiek zostaje ukazany jako obdarzony chwałą i szczególnym miejscem wśród stworzeń. Wyliczenie zwierząt powierzonych jego władzy rozwija ten obraz godności. Powracająca pochwała Bożego imienia obejmuje całą ziemię. Utwór łączy więc doświadczenie niewielkości człowieka z przekonaniem o jego wyróżnieniu.
Psalm 23 — pasterz i gospodarz
Osoba mówiąca porównuje Boga do pasterza prowadzącego ku pokarmowi, wodzie i właściwej drodze. Obrazy odpoczynku nie wyczerpują jednak sensu utworu. Pojawia się także ciemna dolina, czyli przestrzeń zagrożenia, w której ufność opiera się na obecności opiekuna, nie na braku niebezpieczeństwa.
W dalszej części obraz pasterza ustępuje scenie gościny: zastawionemu stołowi, namaszczeniu głowy i pełnemu kielichowi. Nawet obecność przeciwników nie odbiera mówiącemu poczucia przyjęcia. Zakończenie wyraża pragnienie trwania w Bożym domu. Są to następujące po sobie metafory relacji, a nie etapy podróży nazwanej postaci.
Psalm 51 — wyznanie winy i prośba o przemianę
Nadpis wiąże psalm z Dawidem i napomnieniem przez Natana, lecz samą wypowiedź wypełnia przede wszystkim świadomość własnej winy. Mówiący nie usprawiedliwia się cudzym postępowaniem. Prosi o miłosierdzie, obmycie i oczyszczenie, uznając, że zło wymaga rzeczywistej przemiany.
Centralna staje się prośba o czyste serce, odnowionego ducha i odzyskanie radości zbawienia. Sam zewnętrzny obrzęd nie może zastąpić skruchy. Końcowe wersety rozszerzają perspektywę ku dobru Syjonu i Jerozolimy oraz właściwemu składaniu ofiar. Nie należy więc streszczać utworu jako całkowitego odrzucenia kultu ani przypisywać jego konkretnego nadpisu wszystkim psalmom.
Psalm 130 — oczekiwanie z głębokości
Wołanie do Boga zaczyna się od obrazu głębokości, wyrażającego położenie osoby potrzebującej pomocy. Mówiący przyznaje, że gdyby każda wina była bezwzględnie rozliczana, nikt nie mógłby się ostać. Źródłem nadziei pozostaje przebaczenie.
Cierpliwe wyczekiwanie zostaje porównane z czuwaniem strażników wypatrujących poranka. Osobista modlitwa przechodzi następnie w wezwanie skierowane do Izraela, by zaufał miłosierdziu i odkupieniu. Tym samym doświadczenie jednostki zostaje wpisane w nadzieję całej wspólnoty.
Psalm 137 — pamięć wygnania i gwałtowny finał
Wspólnotowy głos wspomina płacz nad rzekami Babilonu i odłożenie instrumentów. Ci, którzy uprowadzili wygnańców, domagają się od nich pieśni. Pytanie o możliwość śpiewania pieśni Boga na obcej ziemi wiąże tęsknotę z poczuciem upokorzenia. Przysięga pamięci o Jerozolimie podkreśla, że nie wolno zastąpić utraconej ojczyzny wygodnym zapomnieniem.
Końcowa część wyraża żądanie odpłaty wobec wrogów. Dochodzi ono do drastycznego obrazu przemocy wobec dzieci Babilonu. Jest to rzeczywisty składnik tekstu, a nie dopisana później puenta. Można odczytywać go jako skrajny wyraz gniewu skrzywdzonej wspólnoty; rozpoznanie tego głosu nie oznacza moralnego zalecenia naśladowania opisanej przemocy.
Psalm 150 — powszechne uwielbienie
Ostatni wybrany psalm jest wezwaniem do oddawania chwały Bogu ze względu na Jego potęgę i wielkość. Kolejne wersety wymieniają instrumenty oraz formy muzycznego świętowania. Powtórzenia wzmacniają wspólnotowy i uroczysty charakter wezwania.
Zakończenie obejmuje wszystko, co oddycha. W odróżnieniu od skargi czy wyznania winy nie rozwija się tu dramatyczna sytuacja konkretnej osoby. Utwór zamyka zestaw akcentem otwartej, powszechnej pochwały, nie unieważniając trudnych doświadczeń wypowiedzianych w innych psalmach.