Narodziny długo wyczekiwanego syna
Utwór otwiera religijna prośba o pomoc w opowiedzeniu życia świętego. W Rzymie mieszka bardzo bogaty Eufamijan wraz z żoną Aglijas. Małżonkowie wspierają ubogich, pielgrzymów i ludzi potrzebujących opieki, lecz sami cierpią z powodu braku potomka. Modlą się o dziecko. Rodzi im się syn Aleksy, który wyrasta w dostatnim domu i od młodości okazuje przywiązanie do Boga.
Małżeństwo i świadome wyrzeczenie
Ojciec chce zapewnić synowi przyszłość zgodną z jego pozycją społeczną. Aleksy poślubia Famijanę, córkę cesarza. Uroczyste małżeństwo zdaje się potwierdzać jego miejsce wśród możnych. W noc poślubną bohater zwraca jednak żonie pierścień i oznajmia, że postanowił odejść, aby służyć Bogu. Zachęca ją do życia w czystości, pomocy ubogim i szacunku dla starszych. Famijana przyjmuje jego decyzję i deklaruje wierność tym zobowiązaniom. Nie jest więc nieświadomą planów męża osobą, która odkrywa jego zniknięcie dopiero następnego dnia.
Życie żebraka i pierwsze znaki świętości
Aleksy zabiera część dóbr, wyrusza drogą morską i rozdaje to, co posiada. Rezygnuje zarówno z majątku, jak i z oznak wysokiego pochodzenia. Utrzymuje się z jałmużny, przebywa przy kościele, znosi chłód i poniżenie. Zmiana warunków życia jest dobrowolna: człowiek mający dostęp do bogactwa wybiera zależność od cudzej pomocy.
W opowieści pojawia się cud. Maryja z kościelnego obrazu poleca otworzyć świątynię dla marznącego Aleksego. Wieść o niezwykłym żebraku zaczyna się rozchodzić. Tymczasem ojciec wysyła ludzi na poszukiwanie syna. Posłańcy spotykają Aleksego i dają mu jałmużnę, ale go nie rozpoznają; on sam wie, kim są, i nie ujawnia swojej tożsamości.
Ucieczka od rozgłosu i powrót do Rzymu
Rosnąca sława nie jest celem Aleksego. Bohater opuszcza miejsce, w którym zaczęto go czcić, i zamierza udać się do Tarsu. Wiatr kieruje jednak statek do Rzymu. Aleksy wraca do rodzinnego miasta, lecz nie powraca do dawnej pozycji. Zwraca się do własnego ojca jak obcy przybysz i prosi o schronienie, przywołując pamięć jego zaginionego syna. Eufamijan nie rozpoznaje dziecka, przyjmuje jednak ubogiego do swego domu.
Wieloletnia pokora we własnym domu
Aleksy zamieszkuje pod schodami. Służba traktuje go pogardliwie i wylewa na niego nieczystości. Bohater przez wiele lat znosi krzywdę, nie korzystając z możliwości ujawnienia pochodzenia i odzyskania wygodnego życia. Żyje blisko najbliższych, a jednocześnie pozostaje dla nich nieznajomym. Ta sytuacja wzmacnia paradoks legendy: dom, który mógłby być miejscem bezpieczeństwa, staje się przestrzenią dobrowolnie przyjętego cierpienia.
Śmierć, list i rozpoznanie
Przeczuwając kres życia, Aleksy spisuje swoją historię i zachowuje list w dłoni. Po jego śmierci dzwony w Rzymie zaczynają bić bez udziału ludzi. Dziecko wskazuje miejsce, do którego powinni udać się mieszkańcy, papież i cesarz. Przy ciele pojawiają się kolejne znaki świętości; zapach zmarłego przynosi uzdrowienie chorym.
Nikt nie może odebrać listu z dłoni Aleksego. Udaje się to dopiero Famijanie, przedstawionej jako dochowująca małżeńskiej i duchowej wierności. Odczytany dokument ujawnia, że pogardzany żebrak był synem gospodarza i mężem cesarskiej córki. W tym miejscu zachowany polski przekaz się urywa: dalszej reakcji ojca i kolejnych wydarzeń nie należy dopisywać jako treści tego tekstu.
Wymowa utworu
W logice legendy wyrzeczenie, cierpliwość i pokora zostają potwierdzone cudami. Opowieść przeciwstawia doczesny zaszczyt świętości, która przez długi czas pozostaje nierozpoznana. Czytelnik może jednocześnie dostrzec koszt odejścia Aleksego dla jego żony i rodziców. To interpretacja napięcia wpisanego w fabułę, nie dodatkowe wydarzenie ani przypisany bohaterowi zamiar skrzywdzenia rodziny.