Część I: życie pod obserwacją
Winston Smith mieszka w Londynie należącym do Oceanii. Otaczają go wizerunki Wielkiego Brata, komunikaty Partii i teleekrany, które jednocześnie nadają przekaz oraz umożliwiają kontrolę mieszkańców. Posłuszeństwo nie ogranicza się do wykonywania rozkazów. Podejrzane mogą stać się grymas twarzy, sen, nieodpowiedni odruch czy samotne zainteresowanie przeszłością.
Życie Winstona jest naznaczone niedostatkiem i rutyną. Obserwuje sąsiadów, których dzieci uczą się śledzenia dorosłych i podejrzliwości. Oficjalne manifestacje zbiorowej nienawiści mają kierować emocje przeciw wyznaczonym wrogom. W takiej rzeczywistości rozpoczyna ukryty dziennik, zdając sobie sprawę, że sama potrzeba niezależnego zapisu jest niebezpieczna.
Ministerstwo Prawdy i produkowanie przeszłości
W pracy Winston poprawia archiwalne gazety i dokumenty. Gdy zmienia się prognoza, sojusz albo lista osób uznawanych przez Partię, ślady dawnej wersji muszą zniknąć. Bohater potrafi nawet stworzyć biografię nieistniejącego człowieka, która zastąpi niewygodną informację.
Praktyka ta niszczy możliwość sprawdzenia pamięci. Winston przypomina sobie, że kiedyś zobaczył dokument świadczący o niewinności skazanych, ale dowód został zniszczony. Rozumie, że bez zachowanych źródeł jednostka może zostać sama ze wspomnieniem, któremu przeczy cała oficjalna rzeczywistość. Jego opór zaczyna się od przekonania, że fakty nie powinny zależeć od bieżącego polecenia.
Nowomowa, pamięć i prole
Znajomy Winstona, Syme, pracuje nad słownikiem nowomowy. Wyjaśnia sens ograniczania zasobu słów: docelowo język ma utrudniać samo pomyślenie sprzeciwu. Winston dostrzega zarazem, że nawet gorliwa i inteligentna służba nie gwarantuje bezpieczeństwa. Syme później znika, a ślady jego istnienia są usuwane.
Bohater szuka także innej pamięci wśród proli, ludzi pozostających poza członkostwem w Partii. Rozmowa ze starszym mężczyzną nie daje jednak uporządkowanej odpowiedzi na pytanie, jak wyglądało dawne życie. W sklepie Charringtona Winston kupuje szklany przycisk z koralem i poznaje pokój kojarzący się ze światem sprzed nieustannej kontroli.
Część II: kartka od Julii
Winston początkowo obawia się ciemnowłosej dziewczyny spotykanej w pracy. Podejrzewa ją o gorliwość wobec Partii i możliwość śledzenia go. Niespodziewanie otrzymuje od niej kartkę z wyznaniem miłości. Zaczynają organizować spotkanie, zachowując ostrożność wśród tłumu i obserwujących urządzeń.
Dziewczyna ma na imię Julia. Spotkanie poza miastem pozwala im nawiązać bliskość niemożliwą w oficjalnym świecie. Julia potrafi sprawnie pozorować posłuszeństwo i omijać zakazy. Jej bunt jest bardziej praktyczny niż opór Winstona: chce odzyskiwać własne przyjemności i prywatność, nie poświęca tyle uwagi historycznym dowodom i teoriom.
Pokój nad sklepem i złudzenie bezpiecznego świata
Kochankowie wynajmują pokój nad sklepem Charringtona. Wierzą, że nie ma w nim teleekranu. Mogą przygotować posiłek z prawdziwej kawy, rozmawiać i przebywać razem bez ciągłej gry pozorów. Stare przedmioty nabierają dla Winstona znaczenia: szklany przycisk staje się obrazem ich kruchego, odizolowanego świata.
Nie znika świadomość zagrożenia. Winston wraca do wspomnień o matce i siostrze, poczucia winy oraz zachowań ludzi, którzy potrafili kochać bez podporządkowania tego Partii. W rozmowach z Julią uznaje, że pod torturami mogą przyznać się do wszystkiego, ale wierzy, iż nie da się odebrać im samego uczucia. Dalszy ciąg wystawi to przekonanie na próbę.
O’Brien i obietnica Bractwa
Winston od dawna wyobraża sobie, że O’Brien, wysoko postawiony członek Partii, myśli podobnie do niego. Niewielkie gesty i rozmowa o słowniku utwierdzają go w tej nadziei. Wraz z Julią odwiedza jego mieszkanie. O’Brien wyłącza teleekran i przedstawia się jako uczestnik podziemnego Bractwa.
Sprawdza gotowość przybyszów do niebezpiecznych działań. Oboje zgadzają się na daleko idące poświęcenia, lecz sprzeciwiają się trwałemu rozdzieleniu. Winston otrzymuje obietnicę dostarczenia książki przypisywanej Emmanuelowi Goldsteinowi. Czytelnik poznaje Bractwo przez słowa O’Briena; nie uzyskuje na tym etapie niezależnego potwierdzenia, że organizacja działa tak, jak on opisuje.
Zmiana wroga i lektura zakazanej książki
Podczas publicznej mobilizacji nienawiści nagle zmienia się oficjalny przeciwnik Oceanii. Materiały, przemówienia i archiwa zostają natychmiast dopasowane do nowej wersji. Winston uczestniczy w wyczerpującej pracy nad poprawianiem śladów przeszłości. Obywatele mają przyjąć, że poprzednia wersja nigdy nie obowiązywała.
W pokoju nad sklepem czyta „Teorię i praktykę oligarchicznego kolektywizmu”. Książka tłumaczy utrzymywanie hierarchii, znaczenie wojny i kontrolę zasobów oraz wiedzy. Porządkuje wiele obserwacji Winstona, ale nie daje mu drogi obalenia władzy. Jej autorstwo i rola okażą się dodatkowo problematyczne po aresztowaniu.
Pułapka zostaje ujawniona
Rozmowę kochanków przerywa głos ukrytego teleekranu. Pokój był obserwowany: urządzenie znajdowało się za obrazem. Funkcjonariusze wdzierają się do środka i zatrzymują oboje. Szklany przycisk zostaje rozbity, a wraz z nim znika materialny znak ich złudnego schronienia.
Charrington ukazuje inną twarz i okazuje się agentem Policji Myśli. Rzeczy uznawane przez Winstona za pozostałości bezpiecznej przeszłości były częścią przygotowanej pułapki. Bohater nie zostaje schwytany podczas skutecznego powstania: aresztowanie ujawnia przewagę systemu nad jego próbą działania.
Część III: więzienie i prawdziwa rola O’Briena
Winston trafia do miejsca przesłuchań w Ministerstwie Miłości. Nie ma dostępu do zwykłego rytmu dnia. Wśród więźniów spotyka Parsonsa, którego własne dziecko zadenuncjowało za słowa wypowiedziane przez sen. Gorliwość ojca i wdzięczność wobec donosicielstwa nie chronią go przed karą.
Pojawia się O’Brien. Nie jest współwięźniem ani tajnym wybawcą. Kieruje łamaniem Winstona, łącząc tortury z wyjaśnianiem mechanizmów władzy. Wykorzystuje wcześniejsze zaufanie bohatera, który nawet w cierpieniu odczuwa jego intelektualną przewagę i szuka u niego odpowiedzi.
Zniszczenie niezależnego osądu
O’Brien nie zadowala się wymuszonym podpisem ani udawanym posłuszeństwem. Chce, żeby Winston porzucił możliwość samodzielnego rozstrzygania, co jest prawdziwe. Próbą staje się między innymi liczenie palców: bohater ma przyjąć żądaną odpowiedź nie tylko ze strachu, ale jako rzeczywistość.
Przesłuchujący twierdzi, że celem Partii jest władza sama w sobie. Mówi też o własnym udziale w powstaniu książki Goldsteina. Nie daje pewnego wyjaśnienia, które pozwalałoby Winstonowi sprawdzić niezależne istnienie Bractwa. Niszczy zarówno jego fizyczną odporność, jak i nadzieję na wspólnotę ludzi podzielających sprzeciw.
Ostatni opór i pokój 101
Po okresie względnej poprawy warunków Winston potrafi powtarzać narzucone twierdzenia. Nadal jednak nienawidzi Wielkiego Brata i zachowuje uczucie do Julii. Dla O’Briena oznacza to, że przemiana nie została zakończona. Bohater trafia do pokoju 101, gdzie groźba jest dostosowana do jego najgłębszego lęku.
W przypadku Winstona są nim szczury. Gdy klatka zostaje zbliżona do jego twarzy, desperacko żąda, aby to Julię spotkało przygotowane cierpienie. Nie chodzi już o podanie jej nazwiska pod przymusem. W tej chwili rzeczywiście chce przerzucić zagrożenie na ukochaną, aby ratować siebie. Właśnie tak zostaje złamane jego ostatnie przekonanie o nienaruszalności więzi.
Zwolnienie i spotkanie z Julią
Winston wraca do świata poza więzieniem, ale nie odzyskuje dawnej samodzielności. Ma mało wymagające zajęcie, spędza czas w kawiarni i coraz bardziej poddaje się rytmowi komunikatów oraz alkoholu. Spotyka Julię. Oboje przyznają, że zdradzili drugą osobę.
Rozmowa nie prowadzi do odnowienia miłości ani wspólnego planu ucieczki. Zmianie uległo to, co wcześniej uznawali za chronione przed przemocą. Nie ma też sceny, w której Julia ginie na oczach Winstona. Finał ich relacji polega na oddaleniu i braku dawnego uczucia.
Wielki Brat i zakończenie
W kawiarni Winston słucha komunikatu o zwycięstwie Oceanii. Jego myśli mieszają teraźniejszość, wspomnienia i wyobrażenie ostatecznej egzekucji. Nie należy traktować wizji kuli jako jednoznacznie rozegranej na oczach czytelnika sceny fizycznego zabicia bohatera.
Rozstrzygnięcie następuje wewnątrz niego: kocha Wielkiego Brata. Człowiek, który chciał zachować własną pamięć i prawdę, przyjmuje emocjonalne podporządkowanie. Finał jest przeciwieństwem zwycięstwa buntu, choć w świadomości Winstona pojawia się jako wyzwolenie od dawnego oporu.
Aneks o nowomowie
Do powieści dołączono opis zasad nowomowy. Objaśnia on ograniczanie słownictwa, przekształcanie dawnych znaczeń oraz plan dostosowania literatury i języka do potrzeb Partii. Nie jest kolejnym rozdziałem przygód Winstona.
Aneks rozszerza obraz kontroli: stawką jest nie tylko zakaz wypowiadania poglądów, ale ograniczenie narzędzi, którymi można je pomyśleć. Samo odmienne usytuowanie głosu objaśniającego nie daje podstaw, by dopisać do fabuły pewny upadek Partii lub późniejsze ocalenie bohaterów.