Wybierz jeden z kafelków

Data dodania:

Przedwiośnie

Przedwiośnie


Streszczenie

Cezary Baryka, syn polskich emigrantów, dorasta w kosmopolitycznym Baku, gdzie z jednej strony podziwia „naftowy cud” techniki, z drugiej widzi nędzę robotników. Mieszanka egzotyki i skrajnych kontrastów kształtuje jego chłonne, buntownicze usposobienie. Matka, Jadwiga, zaszczepia mu mit nieistniejącej jeszcze Polski, a ojciec, Seweryn, wtajemnicza w świat inżynieryjnych nowinek i marzeń o lepszym jutrze.

Gdy w 1917 roku fale rewolucji docierają nad Morze Kaspijskie, Cezary z entuzjazmem przyłącza się do bolszewickich wystąpień, wierząc, że hasła równości natychmiast zakończą społeczną niesprawiedliwość. Szybko jednak przekonuje się, że za wielkimi sloganami kryją się rabunek i terror; widok zamordowanego nauczyciela muzyki staje się dla niego pierwszym gorzkim otrzeźwieniem. Równocześnie Baku pustoszy epidemia tyfusu. Śmierć Jadwigi w prowizorycznym lazarecie brutalnie zrywa nić dzieciństwa i przenosi ciężar odpowiedzialności na barki młodzieńca.

Poszukując ocalałego ojca, Cezary dociera na przyfrontowy Kaukaz. Tam umierający Seweryn przekazuje mu wizję „szklanych domów” – transpar­entnych gmachów symbolizujących nowoczesną, sprawiedliwą Polskę. Testament ojca każe chłopcu wyruszyć na zachód. Przez zrujnowane miasta Ukrainy i Litwy idzie ze wspomnieniem baśniowej architektury, zderzając je bezustannie z obrazami głodu i ruin. Ta podróż hartuje go, lecz także zasiewa zwątpienie: czy marzenia mogą przetrwać w rzeczywistości ciągłych wojen i klęsk?

W Warszawie Cezary trafia pod opiekę Szymona Gajowca, dawnego przyjaciela Seweryna. Gajowiec uosabia program stopniowych reform i organicznej pracy, proponuje młodzieńcowi studia oraz udział w mozolnym odbudowywaniu państwa. Jednak Baryka, poraniony doświadczeniem rosyjskiej rewolucji, podejrzliwie patrzy na powolne procedury ministerialnych biurek. Konfrontacja tych dwóch tempera­mentów – ewolucjonisty i rewolucjonisty – staje się osią ideową powieści.

Chcąc odpocząć od miasta, Cezary jedzie do dworu w Nawłoci, gdzie zako­chuje się w Laurze Kościenieckiej. Romans zmysłowy, ale podszyty konwenansem, kończy się tragedią: śmiercią narzeczonego Laury i kompromitacją całego towarzystwa. W elegancji salonów Nawłoci bohater odkrywa tę samą przepaść społeczną, którą zna z Baku – tu maskowaną tańcem i polowaniami. Zderzenie luksusu z chłopską biedą pogłębia jego gniew i poczucie bezwyjściowości.

Rok 1920 przynosi inwazję bolszewicką. Baryka chwyta za karabin, bo choć wątpi w polityków, nie chce dopuścić do kolejnej okupacji. Po zwycięstwie wraca do Warszawy i widzi tłumy bezrobotnych koczujących na Powiślu. Gdy w lutym 1921 robotnicy ruszają spod Dworca Wileńskiego ku Belwederowi, Cezary staje na czele pochodu, niosąc w sercu sprzeczne uczucia: bunt przeciw niesprawiedliwości i nadzieję na spełnienie ojcowskiego snu. Powieść kończy się w momencie, gdy tłum spotyka kordony policji – a przyszłość Baryki i Polski pozostaje otwarta, zawieszona między reformą a rewolucją.