Początek jesieni: praca, ziemia i los najuboższych
Do Lipiec nadchodzi jesień. Mieszkańcy wykopują ziemniaki, przygotowują pola i troszczą się o zapasy. Ich codzienność wyznaczają pogoda, rytm prac gospodarskich i kalendarz kościelny. Już początkowe spotkanie z Agatą, wyruszającą na żebraczą wędrówkę, pokazuje, że przynależność do wiejskiej wspólnoty nie zapewnia wszystkim jednakowego bezpieczeństwa. Starzy i ubodzy bywają ciężarem dla rodziny, a własna ziemia daje znacznie mocniejszą pozycję niż praca na cudzym.
Maciej Boryna należy do najzamożniejszych gospodarzy. Jest wdowcem i sam kieruje domem oraz gospodarstwem. Nie chce przejść na utrzymanie dzieci ani dopuścić do rozdrobnienia swojego majątku. Jego zachowanie wynika także z obserwacji losu tych, którzy po oddaniu ziemi utracili wpływ na własne życie.
Dom Boryny i napięcia rodzinne
W gospodarstwie mieszkają między innymi Antek z żoną Hanką i dziećmi oraz młodsza córka Boryny, Józka. Antek ciężko pracuje, lecz pozostaje zależny od ojca. Chciałby rozporządzać własnym gruntem i mieć większy udział w decyzjach. Hanka odczuwa swoją słabą pozycję w zamożniejszej rodzinie męża. Maciej traktuje gospodarstwo jako własność, którą nadal sam ma prawo zarządzać.
Problemy codzienne nie ograniczają się do rodzinnej niezgody. Choroba i utrata krowy, sprawy sądowe, rachunki oraz stosunki z dworem pokazują, ile znaczy dla gospodarza każda szkoda. W takim świecie uczucia, praca i własność stale się ze sobą splatają. Spór o przyszły podział ziemi nie jest więc jedynie rozmową o odległym spadku, lecz walką o obecną samodzielność.
Jagna, Dominikowa i zainteresowanie Macieja
Jagna mieszka z matką Dominikową i braćmi. Wyróżnia się urodą oraz wrażliwością na barwy, muzykę i piękno otoczenia. Nie podziela jednak w takim stopniu jak matka zainteresowania gospodarskimi rachubami. Jej postępowanie wywołuje zainteresowanie mężczyzn i komentarze sąsiadów. Plotek nie należy utożsamiać automatycznie ze wszystkimi faktami o jej życiu.
Maciej coraz wyraźniej myśli o małżeństwie z Jagną. Dla niego jest ona atrakcyjną przyszłą żoną, dla Dominikowej związek oznacza przede wszystkim korzystne zabezpieczenie córki. Sama Jagna nie kieruje przygotowaniami do ślubu z taką stanowczością jak matka. Jednocześnie łączy ją namiętna relacja z Antkiem, co nadaje planowanemu małżeństwu szczególnie konfliktowy charakter.
Jarmark, spotkania i życie wspólnoty
Jarmark staje się miejscem zakupów, handlu, rozmów i zacieśniania znajomości. Boryna okazuje Jagnie zainteresowanie, między innymi przez podarunki. W karczmie, kościele i podczas wspólnych zajęć mieszkańcy wymieniają wiadomości oraz oceniają cudze decyzje. Opinia gromady może wzmacniać czyjąś pozycję albo zamieniać się w narzędzie nacisku.
Wieś nie jest przedstawiona jako jednolita grupa. Bogaci gospodarze, służba, komornicy i osoby pozbawione ziemi mają inne możliwości. Jagustynka, skrzywdzona przez własne dzieci i zmuszona do pracy u innych, gorzko komentuje ludzkie zachowania. Z kolei wędrowny Roch opowiada historie religijne, budzi zaufanie i przypomina o odpowiedzialności za potrzebujących.
Kuba i Witek: codzienność służby
Parobek Kuba jest człowiekiem pracowitym, religijnym i silnie przywiązanym do zwierząt oraz gospodarstwa. W jego opowieściach powraca doświadczenie dawnej walki powstańczej. Nie zapewnia mu ono jednak wygodnego życia ani równej pozycji wobec gospodarzy. Witek, młody służący chłopiec, znajduje w nim opiekuna i towarzysza.
Kuba zdobywa dodatkowe korzyści, dostarczając upolowaną zwierzynę. Karczmarz Jankiel zachęca go do kłusowania. Zajęcie przynosi możliwość zarobku, ale naraża parobka na konflikt ze strażą dworską. Jego późniejsza tragedia wyrasta zarówno z tego ryzyka, jak i z lęku ubogiego sługi przed ujawnieniem własnego położenia.
Zmówiny i zapis ziemi
Rozmowy o małżeństwie Macieja z Jagną przybierają konkretną postać. Dominikowa dopilnowuje warunków materialnych: Boryna zapisuje przyszłej żonie sześć morgów. Dla dzieci gospodarza oznacza to uszczuplenie ziemi, na którą liczyły. Rachunek majątkowy staje się jawną częścią przygotowań do ślubu, nie tylko ukrytym tłem uczuć.
Antek przeżywa sytuację podwójnie: jako syn pozbawiany oczekiwanej samodzielności i jako mężczyzna związany z Jagną. Jego niechęć do ojca wzrasta. Kowal, zięć Boryny, również zabiega o interesy swojej rodziny, lecz szuka bardziej wyrachowanych sposobów nacisku. Poszczególni krewni nie działają więc całkowicie zgodnie ani z tych samych powodów.
Kłótnia, bójka i odejście Antków
Spór o zapis oraz o rzeczy należące wcześniej do matki dzieci przeradza się w gwałtowną awanturę. Hanka wypomina Borynie krzywdę rodziny i obraża Jagnę. Maciej reaguje agresywnie, Antek staje w obronie żony, a jednocześnie sam rzuca oskarżenia pod adresem przyszłej macochy. Ojciec uderza syna; mężczyźni rzucają się na siebie i dochodzi do bójki.
Po zerwaniu wspólnego życia Antek, Hanka i dzieci przenoszą się do ubogiego Bylicy, ojca Hanki. Trudne warunki, zależność od krewnych i kłótnie pogłębiają niedostatek. Antek nie chce uznać przewagi ojca ani przyjąć gestów pomocy związanych z jego weselem. Hanka coraz silniej doświadcza odpowiedzialności za dzieci, ale tom nie doprowadza jeszcze do zakończenia całego konfliktu rodzinnego.
Święta zmarłych i przygotowania do wesela
Jesienne prace przeplatają się z religijnymi zwyczajami. Odwiedzanie cmentarza, modlitwy i pamięć o zmarłych wprowadzają refleksję nad przemijaniem. Witek i Kuba uczestniczą w świecie ludowych wierzeń oraz wyobrażeń o bliskości żywych i umarłych. Obrzędowość towarzyszy zwykłym obowiązkom, nie stanowi odrębnego życia poza codziennością.
Tymczasem u Dominikowej i Boryny przygotowuje się stroje, jedzenie i przyjęcie gości. Jagna zostaje włączona w obyczajowy porządek prowadzący do zamążpójścia. Dla mieszkańców wesele jest ważnym wydarzeniem zbiorowym, okazją do zabawy i oceniania bogactwa gospodarzy. Nieobecność Antka i jego rodziny przypomina jednak o cenie poprzedzającego je sporu.
Postrzelenie Kuby i samodzielna próba ratunku
Podczas kłusowania Kuba zostaje postrzelony w nogę przez borowego. Ukrywa ranę, obawiając się ujawnienia nielegalnego polowania i jego konsekwencji. Stan nogi się pogarsza, pojawiają się obrzęk, ropa i silny ból. Kiedy wreszcie ogląda ją Jambroży, pomoc jest spóźniona i pada propozycja leczenia w szpitalu.
Kuba boi się szpitala i utraty nogi. W desperacji sam próbuje odrąbać chorą część siekierą. Skutkiem jest wielka utrata krwi i dalsze osłabienie. Jego postępowanie nie jest przedstawione jako skuteczny zabieg, lecz jako dramat człowieka przerażonego i pozbawionego bezpiecznej pomocy. Roch podejmuje starania o sprowadzenie księdza, a Józka przynosi jedzenie.
Wesele i śmierć parobka
Ślub oraz wesele Macieja i Jagny rozgrywają się w bogatej oprawie obrzędowej. Goście jedzą, śpiewają i tańczą; kolejne zwyczaje podkreślają przejście panny młodej do nowego domu. Zabawa angażuje niemal całą wspólnotę. Słychać przy tym komentarze o ziemi, urodzie Jagny i przyszłości małżeństwa, więc uroczystość nie unieważnia ludzkich ocen oraz niechęci.
W tym samym czasie Kuba kona w stajni. Jeszcze troszczy się o klacz, słucha odgłosów wesela i próbuje jeść przyniesione potrawy, ale nie ma już sił. Gdy nad ranem goście się rozchodzą i zaczyna padać śnieg, parobek umiera. Tak kończy się „Jesień”: śmierć sługi zostaje zestawiona ze zbiorowym świętowaniem. Dalszych zdarzeń cyklu, w tym śmierci Boryny i ostatecznego losu Jagny, ten tom nie przedstawia.