Hrabia Henryk, występujący początkowo jako Mąż, pragnie życia dorównującego jego poetyckim wyobrażeniom. Po ślubie z Marią szybko zniechęca się do codzienności. Ulega zjawie Dziewicy, będącej narzędziem złych duchów, i opuszcza żonę oraz syna. Podczas chrztu Orcia Maria prosi, aby dziecko zostało poetą i dzięki temu zdobyło miłość ojca. Gdy Henryk rozpoznaje złudzenie i wraca, żona przebywa już w zakładzie dla obłąkanych. Umiera podczas jego odwiedzin. Orcio dorasta jako obdarzone poetyckim darem, cierpiące dziecko; rozmawia ze zmarłą matką i traci wzrok.
W dalszych częściach dramatu Henryk staje po stronie arystokracji zagrożonej rewolucją. Odwiedza obóz przeciwników i spotyka się z ich przywódcą Pankracym. Rozmowa ujawnia sprzeczność ich przekonań, ale nie prowadzi do porozumienia. Henryk obejmuje dowództwo w Okopach Świętej Trójcy. Oblężeni tracą wolę oporu, a widzenie Orcia ukazuje sąd dawnych ofiar nad rodem ojca.
Podczas ostatecznego szturmu Orcio ginie od kuli. Po klęsce obrony Henryk przeklina poezję i rzuca się w przepaść. Zwycięski Pankracy skazuje pokonanych na śmierć i myśli o budowie nowego świata. Nagle widzi Chrystusa, którego nie dostrzega towarzyszący mu Leonard. Umiera ze słowami „Galilaee, vicisti!” — „Galilejczyku, zwyciężyłeś!”. Dramat łączy tragedię rodzinną, problem poezji i konflikt społeczny z perspektywą religijną.