Makbet

15. Jaki wpływ na człowieka ma sprawowanie przez niego władzy?

Omów zagadnienie na podstawie Makbeta Williama Szekspira.

Aktualizacja:

Chcesz zaznaczać, które pytania już umiesz? Załóż konto


Opracowanie

Spis treści

1) Pełna odpowiedź

Władza daje człowiekowi możliwość wpływania na życie innych, ale nie zapewnia mu automatycznie wewnętrznego bezpieczeństwa. Może służyć wspólnocie lub zostać podporządkowana lękowi rządzącego o własną pozycję. W Makbecie Williama Szekspira korona zdobyta przez zbrodnię pogłębia podejrzliwość, okrucieństwo i osamotnienie bohatera. Jego przemiana pokazuje, co dzieje się z człowiekiem, który traktuje utrzymanie władzy jako cel ważniejszy od wszelkich zobowiązań moralnych.

Na początku dramatu Makbet jest cenionym wojownikiem, którego odwaga służy królowi i krajowi. Zdobycie tronu zmienia kierunek tej aktywności: zamiast bronić wspólnoty, zaczyna przede wszystkim bronić siebie. Nie wystarcza mu fakt, że został królem. Chce mieć pewność, że nikt nie odbierze mu korony i że jego wysiłek nie przyniesie ostatecznie korzyści cudzej rodzinie. Przepowiednia o potomkach Banka sprawia, że dawny towarzysz jawi się jako zagrożenie. Władza nie usuwa więc niepokoju; nadaje mu nowe przedmioty i zwiększa stawkę każdego podejrzenia.

Makbet zleca zamordowanie Banka i Fleancea. Ocenia ludzi przez pryzmat tego, czy mogą osłabić jego panowanie, a wcześniejsza więź przestaje go powstrzymywać. Śmierć Banka nie daje jednak pełnego uspokojenia, ponieważ jego syn ucieka. Ta sytuacja odsłania mechanizm narastania przemocy: usunięcie jednego zagrożenia nie likwiduje lęku, lecz kieruje go ku kolejnemu. Bohater coraz bardziej uzależnia własne poczucie bezpieczeństwa od rzeczy niemożliwej, czyli całkowitego wyeliminowania niepewności. Królewska siła staje się narzędziem podtrzymywania tego złudzenia.

Szczególnie wyraźnie moralne następstwa władzy ujawnia rozkaz uderzenia w rodzinę Makdufa. Bohater każe zabić jego żonę i dzieci, choć nie stanowią one militarnego przeciwnika. Przemoc przestaje być skierowana jedynie przeciw rywalowi do tronu, a obejmuje bezbronnych związanych z przeciwnikiem. Pokazuje to utratę hamulców i zastąpienie sprawiedliwości odwetem. Król, który powinien chronić poddanych, staje się źródłem ich zagrożenia. Nie wystarczy powiedzieć, że Makbet jest coraz bardziej okrutny: istotne jest, iż używa możliwości rządzenia do krzywdzenia ludzi, których bezpieczeństwo należałoby do jego obowiązków.

Drugą konsekwencją jest samotność. Makbet ukrywa przed żoną szczegóły planu zabicia Banka, choć wcześniej wspólnie przygotowywali królobójstwo. Zaufanie ustępuje samodzielnemu zarządzaniu przemocą. Podczas uczty pojawienie się ducha Banka, widocznego tylko dla niego, rozbija obraz pewnego siebie monarchy. Publiczny ceremoniał nie daje kontroli nad własnym lękiem. Również podporządkowanie poddanych nie staje się lojalnością: w końcowej części dramatu służba przy tyranie wynika z przymusu. Makbet ma coraz więcej powodów, by wydawać rozkazy, a coraz mniej ludzi, którym może ufać.

Podobną samotność w dążeniu do niepodzielnej władzy pokazuje Balladyna Juliusza Słowackiego. Bohaterka zatruwa porcję chleba podaną Kostrynowi, swojemu wspólnikowi i kochankowi. Usuwa człowieka, z którym dzieliła działania prowadzące ku panowaniu, ponieważ wspólnota interesów przestaje być wystarczającą podstawą zaufania. Zestawienie z Makbetem ujawnia sposób myślenia, w którym drugi człowiek staje się potencjalnym rywalem. Banko i Kostryn mają odmienne role, ale dla zbrodniczych pretendentów do trwałej przewagi ich dalsze istnienie okazuje się niepożądane. Oba dramaty pokazują, że zdobywanie bezpieczeństwa przez eliminowanie ludzi niszczy możliwość bliskości i współpracy, a władza zamienia się w ciągłe zabezpieczanie własnej pozycji.

Sprawowanie władzy przez Makbeta pogłębia zatem zło obecne już w sposobie jej zdobycia. Bohater traci zdolność traktowania innych inaczej niż jako zagrożenia lub narzędzia, a poddanych podporządkowuje strachem. Dramat nie dowodzi, że każdy władca musi stać się tyranem; pokazuje katastrofalne skutki podporządkowania rządzenia osobistej ambicji i lękowi.


2) Najważniejsze punkty wypowiedzi

  • Teza: władza zdobyta przez zbrodnię pogłębia lęk Makbeta i skłania go do traktowania ludzi jako zagrożeń. Nie zapewnia mu oczekiwanego bezpieczeństwa.
  • Zmiana celu: wcześniej odwaga bohatera służy królowi, później przemoc służy ochronie własnej korony. Interes wspólnoty ustępuje interesowi rządzącego.
  • Banko i Fleance: zamach na dawnego towarzysza pokazuje przewagę podejrzliwości nad więzią. Ucieczka syna Banka sprawia, że niepokój władcy trwa.
  • Rodzina Makdufa: rozkaz zabicia bezbronnych ujawnia utratę moralnych hamulców. Król staje się zagrożeniem dla ludzi, których powinien chronić.
  • Izolacja i Balladyna: tajemnice wobec żony i przymus wobec poddanych niszczą zaufanie. Balladyna podobnie usuwa Kostryna, choć wcześniej był jej wspólnikiem.
  • Wniosek: Makbet uzależnia bezpieczeństwo od eliminacji innych. To mechanizm tyranii, a nie dowód, że każde sprawowanie władzy musi nieuchronnie prowadzić do zła.

3) Pytania sprawdzające

Z obrońcy króla staje się przede wszystkim obrońcą własnej pozycji. Dobro wspólnoty podporządkowuje osobistemu bezpieczeństwu.
Pamięta przepowiednię o królewskiej przyszłości jego potomków. Obawia się, że zdobyta korona ostatecznie przyniesie korzyść cudzej rodzinie.
Nie. Fleance ucieka, więc obawa o przyszłość dynastii pozostaje. Eliminacja jednej osoby nie usuwa niepewności.
Makbet kieruje przemoc przeciw bezbronnym. Zamiast chronić poddanych, używa królewskiej siły do odwetu na bliskich przeciwnika.
Makbet nie wtajemnicza jej w szczegóły zamachu na Banka. Wspólne przygotowanie pierwszej zbrodni ustępuje jego samodzielnemu planowaniu przemocy.
Królewski ceremoniał nie zapewnia Makbetowi kontroli nad lękiem. Tylko on widzi ducha, co zakłóca jego zachowanie wobec gości.
Część ludzi służy mu z przymusu, a nie z przekonania. Rozkazy mogą wymusić działanie, lecz nie wytwarzają zaufania.
Usuwa Kostryna, swojego wspólnika i kochanka. Podobnie jak Makbet niszczy relacje, aby zabezpieczyć własną przewagę.
Przykładowe stanowisko: nie. Dramat pokazuje szczególny proces, w którym zbrodnicze zdobycie tronu, ambicja i lęk kierują rządzącego ku tyranii.

4) Konteksty

Juliusz Słowacki, Balladyna

Balladyna podaje Kostrynowi chleb zatruty za pomocą noża pokrytego trucizną po jednej stronie. Kostryn jest jej kochankiem i wspólnikiem, nie mężem. Jego usunięcie pokazuje, że dążenie do niepodzielnej władzy niszczy nawet współpracę opartą na wspólnych zbrodniach. Makbet także traktuje dalsze życie innych jako zagrożenie dla korony. Różnica między Bankiem a Kostrynem jest istotna: pierwszy nie współtworzy królobójstwa, drugi współdziała z Balladyną. Mechanizm podejrzliwości sprawia jednak, że zarówno dawny towarzysz, jak i wspólnik mogą stać się celem przemocy.

Propozycja sformułowania: Makbet i Balladyna próbują zabezpieczać władzę przez usuwanie ludzi, przez co sami niszczą podstawy zaufania i współpracy.

Adam Mickiewicz, Dziady część III

Scena u Senatora pokazuje człowieka wykorzystującego urzędową przewagę wobec więźniów i ich bliskich. Zestawienie zabawy towarzyskiej z rozpaczą pani Rollison odsłania obojętność na cudze cierpienie. Kontekst pozwala porównać tyranię Makbeta z deprawującym wykorzystaniem władzy w aparacie carskim. Nie trzeba przypisywać Senatorowi szczegółowej historii stopniowej przemiany, której dramat nie przedstawia. Wystarczy zauważyć, jak pozycja i otoczenie pomagają mu lekceważyć krzywdę. U Szekspira oglądamy proces narastania przemocy, u Mickiewicza działanie już ukształtowanego mechanizmu represji.

Propozycja sformułowania: Makbet i Senator wykorzystują przewagę do krzywdzenia słabszych, lecz tylko u Makbeta obserwujemy tak dokładnie kolejne etapy przemiany.

Sofokles, Antygona

Kreon utożsamia posłuszeństwo wobec własnego zakazu z dobrem Teb i początkowo odrzuca ostrzeżenia Tyrezjasza. Władza utrudnia mu przyjęcie krytyki, ponieważ ustępstwo odbiera jako zagrożenie autorytetu. Podobnie Makbet skupia się na utrzymaniu swojej pozycji, tracąc z oczu dobro innych. Nie są jednak identycznymi postaciami: Kreon zaczyna od argumentu porządku państwowego i ostatecznie uznaje błąd, Makbet obejmuje tron przez morderstwo i broni go dalszą przemocą. Kontekst pokazuje różne drogi podporządkowania rządzenia osobistej ambicji.

Propozycja sformułowania: Kreon i Makbet tracą właściwą miarę władzy, gdy obronę własnego autorytetu stawiają ponad dobrem ludzi, za których odpowiadają.